Aspekty

Cztery aspekty Taijiquan

Aspekt bojowy
Taijiquan, jeśli jest uczone prawidłowo, staje się bardzo efektywną bronią i uważane jest  przez chińskich ekspertów za wysoce skuteczne. Potwierdza to fakt, że większość mistrzów tej sztuki uchodziła za niepokonanych. Dzięki treningowi taijiquan osiągamy integrację ciała i rozwijamy silną strukturę. Osiągamy również jedność ciała i umysłu, co na mistrzowskim poziomie pozwala rozpoznawanie intencji przeciwnika i umożliwia wyprzedzanie ruchu. W taiji mówi się: „Przeciwnik się nie porusza – ja się nie poruszam. Jeśli się poruszy, ja już tam jestem”. Walka powinna trwać kilka sekund. Aspekt bojowy opiera się na opanowaniu tzw. 13 energii (13 wymienia się w stylu Chen, 8 – w innych stylach) i 5 kierunków poruszania. W ten sposób rozwijamy umiejętność realizowania zasad, a nie konkretnych technik. To różni zasadniczo taijiquan od innych systemów walki. Z punktu widzenia taijiquan ćwiczenie technik ogranicza adepta, gdyż w rzeczywistej walce żadna z nich nie pojawi się w takiej formie, jak na treningu. Dlatego ważniejsze są ogólne zasady poruszania, zachowania i wyczuwanie intencji, niż nauka technik. Z drugiej strony – praktycznie, wszystkie techniki występujące w innych systemach odnajdujemy w taijiquan. Mistrz Chen Xiaowang mawia: „Jeden ruch – tysiąc zastosowań”. To ma uczyć elastyczności i umiejętności dostosowywania się do przeciwnika i panujących warunków. Chodzi o opanowanie  kierowania ciałem tak, by przeciwnik nie mógł dosięgnąć naszego centrum, a na poziomie mentalnym, o zdobycie 4 umiejętności: „słyszenia siły”(ting jin, czyli świadomości jak siła powstaje), rozumienia siły (dong jin, czyli czym ona jest), zmiany kierunku siły (hua jin, czyli rozpuszczenia siły i jej przemiany), oraz dodania własnej siły do zaistniałej sytuacji  (fa jin). Trenowanie taijiquan powinno doprowadzić do spontaniczności oraz naturalności w reagowaniu na pojawiające się sytuacje. Nie jest to jednak łatwe.
Wielu adeptów przeraża aspekt bojowy. Myśl o konfrontacji, lub rywalizacji, albo kojarzenie walki z agresją, bardzo często zniechęcają potencjalnych uczniów. Zupełnie niepotrzebnie. Żaden prawdziwy mistrz taijiquan nie był rozbójnikiem ani zabijaką; poza tym miejmy świadomość, że kurczowe unikanie walki i własnej agresji, nie czyni mniej agresywnym. Wręcz przeciwnie - to poznanie jej umożliwia zachowanie równowagi.
 W XVII wieku Chen Wangting (generał dynastii Ming, wybitny wojownik) opracował system sparingu (tuishou) specjalnie tak, aby nie przynosił on kontuzji ani fizycznych ani psychicznych, lecz rozwijał zasady taiji. W początkowej fazie nauki tuishou zastosowanie  mają właśnie łagodne ćwiczenia, dzięki którym możemy przyglądać się własnym emocjom, oswajać je i uczyć się nad nimi panować. Po pewnym czasie takiej praktyki, osiągamy głęboki spokój. Pozwala on pozostawać nam w czujnej uważności w stosunku do siebie i przeciwnika. Ponieważ celem tych, jak i innych ćwiczeń jest równowaga, także osoby, które nie mają zamiaru walczyć ani brać udziału w zawodach, mogą odnieść pożytek z ich praktykowania, na przykład w pracy nad relacjami z innymi ludźmi. Na tym poziomie sztuka walki rozpoznawana jest jako ścieżka doskonalenia wewnętrznego i sposób na poznawanie siebie i własnych ograniczeń.
Jak podoba Ci się aspekt bojowy z tej perspektywy? Naprawdę warto przełamać niechęć do takich ćwiczeń. Dopiero dzięki nim można zrozumieć głębię całego systemu i dokonać radykalnej, pozytywnej przemiany w reagowaniu na otaczający nas świat i ludzi. Taijiquan daje łagodne i skuteczne narzędzie do pracy z lękiem, smutkiem, ze stresem; a co za tym idzie, uczy radzenia sobie w bardzo trudnych sytuacjach życiowych.

Aspekt zdrowotny
W systemie taijiquan niesłychanie istotną kwestią jest osiąganie głębokiej, pierwotnej równowagi psychofizycznej. Dąży się do niej poprzez łączenie wushu z zasadami krążenia energii qi. Można uznać, że taijiquan jest jednocześnie rodzajem qigong (ćwiczeniem zdrowotnym). Na podstawowym, zewnętrznym poziomie praktykujący porusza się w spokojny i łagodny sposób, angażując całe cialo. Zaczyna ćwiczenie od wysokich, stojących postaw i w miarę praktyki pogłębia zakres swojego ruchu. Według specjalistów zajmujących się rehabilitacją ruchową, taijiquan jest doskonałym systemem gimnastyki, który nie obciąża układu kostno-stawowego. Wynika to z faktu, że siłę w taijiquan generujemy z ruchu spiralnego za pomocą mięśni i ścięgien, uginając i prostując stawy w bezpiecznym zakresie. Poprzez początkowe ćwiczenie w wolnym tempie równoważymy pracę mięśni przywodzących i odwodzących. W miarę ćwiczenia wzrasta równowaga, poczucie stabilności, siły i elastyczności. Jak każde ćwiczenie fizyczne, taijiquan podnosi poziom endorfin, co przekłada się na nasze dobre samopoczucie i radość. Praktyka taijiquan została doceniona przez specjalistów różnych dziedzin medycyny i psychologii. Niektóre ćwiczenia taijiquan  zostały wykorzystane w psychoterapii i do dziś są podstawowymi i obowiązkowymi ćwiczeniami w pracy z ciałem. Trening taijiquan w pozytywny sposób oddziałuje na krążenie, oddychanie, ciśnienie, wydolność i wytrzymałość, bóle pleców, siłę mięśni (zwłaszcza nóg), koordynację i motorykę, odczuwanie i świadomość ciała, poczucie wewnętrznej integracji, samopoczucie, spokój i równowagę psychiczną.

Aspekt sportowy
Klasyczne taijiquan, o jakim piszemy, nie zwracało w przeszłości specjalnej uwagi na aspekt rywalizacji sportowej. Aspekt ten zaczął zdobywać popularność dopiero w połowie dwudziestego wieku. W sportowym wushu, na różnych zawodach sportowych punktuje się sposób wykonywania form (wersji sportowych lub tradycyjnych). Zwraca się uwagę nie na wierne odwzorowanie ruchu, ale na płynność, równowagę i harmonię aspektów yin i yang, siłę, integrację ruchu, wyprowadzenie ruchu z centrum, poziom i kontrolę energii itp. Inną dyscypliną, w której można konkurować, są zawody tuishou (pchających dłoni) najczęściej w dwóch rodzajach konkurencji. W pierwszej, zawodnicy stają na przeciw siebie, krzyżują ręce i próbują wzajemnie wyprowadzić się poza równowagę. Przegrywa ten, który oderwie od podłoża stopę lub obie, bądź podeprze się inną częścią ciała. W drugiej konkurencji zawodnicy poruszają się na okrągłej, podwyższonej platformie. Celem jest zdobywanie punktów przez rzucenie przeciwnika na ziemię lub wypchnięcie poza platformę. W obu przypadkach nie wolno stosować uderzeń, kopnięć, dźwigni, chwytów ani ataków na głowę. W pierwotnym założeniu zawodnicy mieli opierać swoje umiejętności na głębokim rozumieniu równowagi. Niestety w praktyce różnie bywa. W Polsce tego typu zawodów chyba jeszcze nie przeprowadzano. Planowane jest zorganizowanie grupy, która ćwiczyłyby pod tym kątem. Zainteresowanych prosimy o kontakt z Markiem Balińskim w Warszawie i Krzysztofem Kęskiem w Krakowie.

Aspekt filozoficzny i duchowy
System taijiquan oparty jest przede wszystkim na zasadach antycznej, chińskiej filozofii yin i yang, oraz filozofii taoistycznej. Samo pojęcie „taiji” jest różnie tłumaczone; dobrze jest jednak wiedzieć, że symbol taij wyrósł z symbolu wuji – pustki, i jest nierozerwalnie z nią złączony. Czasami tłumaczy się taij jako „najwyższa jedność” lub „najwyższa grań” – czyli miejsce podziału pasma górskiego na dwa zbocza. To linia, która dzieli ale zarazem łączy. Wychodząc poza własne przeciwieństwa symbolizuje wyjście poza dualizm, jednak nie zaprzeczając mu. W taiji podstawą jest dążenie do jedności, poprzez równowagę między dwoma przeciwstawnymi sobie aspektami – Yin i Yang, a co za tym idzie - do naturalności. Bez miękkości, nie byłoby twardości i tak w taiji zasadę Yin i Yang odnajdujemy  w zależnościach między innymi jeszcze parami: bierny – aktywny, zamknięty – otwarty, ruch do środka – ruch na zewnątrz, pusty – pełny, lekki – ciężki, żeński – męski. Poprzez ćwiczenia staramy się rozumieć zasadę jedności przeciwnieństw i harmonijnie stosować ją w ruchu zewnętrznym i wewnętrznym. Rozumienie tej zasady realizowane jest w wykonywaniu form ruchowych, a także w sparingu, gdy adept dąży do stworzenia dwóch sytuacji, do zachowania równowagi w pojawiających się dynamicznie przemianach, oraz do wykorzystywania braku równowagi przeciwnika. W praktyce can si gong i w formach ćwiczone są przemiany na poziomach również subtelniejszych niż dualny. Podstawą w stylu Chen jest rozróżnienie czterech faz ruchu – minimum yin, maksimum yin, minimum yang, maksimum yang. Na bardziej zaawansowanym poziomie doświadczamy kolejnych podziałów. Odnosimy je do koncepcji 8 trygramów bagua (pakua) i 64 heksagramów ze starożytnej księgi Yijing (I Ching). W ćwiczeniach taijiquan realizujemy również wspomnianą, ważną koncepcją stanu wuji - pierwotnego stanu pustki, poprzedzającego stan taiji. Osiągamy go dzięki praktyce stojącej medytacji - zhan zhuang. Stojącą medytacją rozpoczynamy każde ćwiczenie i formę ruchową, praktykując kosmiczną koncepcję wuji – taiji – yin i yang. Bardzo obszernie wszystkie te koncepcje opisane są w książce Chen Xina  pt.: „Ilustrowany kanon taijiquan rodziny Chen”.


Podziel się: